„Nie mam kontaktu z ojcem, a wiem, że ma długi. Jak zabezpieczyć się, by ich nie odziedziczyć?” — pisze Monika [LIST]

Brak kontaktu z rodzicem nie zwalnia z odpowiedzialności za jego długi. Coraz więcej osób w Polsce dopiero po śmierci ojca lub matki dowiaduje się, że wraz ze spadkiem przejmują również ogromne zobowiązania. Monika chce uniknąć takiego scenariusza — pyta, co może zrobić już teraz, aby nie odziedziczyć długów ojca, z którym nie ma kontaktu od lat.


LIST OD CZYTELNICZKI

Drogie Redakcjo,

Piszę, bo od kilku miesięcy żyję w ogromnym stresie. Nie mam kontaktu z ojcem od ponad 12 lat. Wyjechał, zerwał wszelkie więzi, nigdy nie wspierał mnie ani finansowo, ani emocjonalnie. Ostatnio jednak zaczęłam słyszeć w rodzinie, że ojciec „ma problemy”, „nabrał kredytów”, „jest ścigany przez komornika”. Nie wiem, co jest prawdą, bo nie mamy żadnej relacji.

Boję się jednego — że kiedyś zapuka do mnie listonosz z informacją o spadku… i ogromnych długach.

Wiem, że po śmierci można odrzucić spadek, ale podobno jest na to tylko 6 miesięcy. A co jeśli nawet nie dowiem się, że ojciec zmarł? Co jeśli rodzina mnie nie poinformuje? Co jeśli termin minie i długi przejdą na mnie automatycznie?

Czy mogę już teraz prawnie zabezpieczyć się na przyszłość? Czy mogę w jakiś sposób „zrzec się wszystkiego”, żeby długi ojca nie miały ze mną nic wspólnego?

Bardzo proszę o poradę. Monika


ODPOWIEDŹ REDAKCJI

Droga Moniko,

Twoja obawa jest bardzo uzasadniona — w Polsce wiele osób zupełnie nieświadomie dziedziczy długi po rodzicach, z którymi nawet nie miało kontaktu. Na szczęście prawo przewiduje kilka sposobów ochrony, zarówno po śmierci, jak i — w określonych przypadkach — jeszcze za życia dłużnika.


1. Po śmierci ojca możesz odrzucić spadek (masz 6 miesięcy)

Masz rację: jeśli przyjdzie informacja o śmierci ojca, masz 6 miesięcy, aby złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku.

Po odrzuceniu spadku:

  • nie dziedziczysz żadnych długów,
  • twoje dzieci przejmują miejsce po tobie — i one też muszą odrzucić, aby rodzina była bezpieczna.

2. Jeśli nie dowiesz się o śmierci ojca — sąd może przywrócić termin

Jeśli rodzina Cię nie poinformuje, a Ty nie mogłaś się dowiedzieć:

➡️ możesz złożyć wniosek o uchylenie skutków złożenia/niezłożenia oświadczenia, jeśli zostałaś wprowadzona w błąd lub nie mogłaś wiedzieć o śmierci ojca.

Sądy bardzo często przywracają termin w takich sytuacjach.


3. Możesz zabezpieczyć dzieci — one też mogą odrzucić spadek

Pamiętaj: Po odrzuceniu spadku przez Ciebie kolejni w kolejce są Twoi zstępni – dzieci.

Dla dziecka poniżej 18 lat odrzucenia spadku dokonują rodzice za zgodą sądu rodzinnego (zwykle udzielaną automatycznie).


4. Masz także możliwość sprawdzenia, czy toczy się postępowanie spadkowe

Możesz złożyć w sądzie wniosek o:

  • informację o ewentualnym postępowaniu spadkowym,
  • informację o aktach zgonu (jeśli istnieją).

To skuteczny sposób kontroli sytuacji.


5. Najważniejsze: możesz zrzec się dziedziczenia za życia ojca (ale tylko z jego zgodą)

To prawna alternatywa, o której mało kto wie.

Umowa o zrzeczenie się dziedziczenia:

Brak kontaktu z rodzicem nie zwalnia z odpowiedzialności za jego długi. Coraz więcej osób w Polsce dopiero po śmierci ojca lub matki dowiaduje się, że wraz ze spadkiem przejmują również ogromne zobowiązania. Monika chce uniknąć takiego scenariusza — pyta, co może zrobić już teraz, aby nie odziedziczyć długów ojca, z którym nie ma kontaktu od lat.


LIST OD CZYTELNICZK

Drogie Redakcjo,

Piszę, bo od kilku miesięcy żyję w ogromnym stresie. Nie mam kontaktu z ojcem od ponad 12 lat. Wyjechał, zerwał wszelkie więzi, nigdy nie wspierał mnie ani finansowo, ani emocjonalnie. Ostatnio jednak zaczęłam słyszeć w rodzinie, że ojciec „ma problemy”, „nabrał kredytów”, „jest ścigany przez komornika”. Nie wiem, co jest prawdą, bo nie mamy żadnej relacji.

Boję się jednego — że kiedyś zapuka do mnie listonosz z informacją o spadku… i ogromnych długach.

Wiem, że po śmierci można odrzucić spadek, ale podobno jest na to tylko 6 miesięcy. A co jeśli nawet nie dowiem się, że ojciec zmarł? Co jeśli rodzina mnie nie poinformuje? Co jeśli termin minie i długi przejdą na mnie automatycznie?

Czy mogę już teraz prawnie zabezpieczyć się na przyszłość? Czy mogę w jakiś sposób „zrzec się wszystkiego”, żeby długi ojca nie miały ze mną nic wspólnego?

Bardzo proszę o poradę. Monika


ODPOWIEDŹ REDAKCJI

Droga Moniko,

Twoja obawa jest bardzo uzasadniona — w Polsce wiele osób zupełnie nieświadomie dziedziczy długi po rodzicach, z którymi nawet nie miało kontaktu. Na szczęście prawo przewiduje kilka sposobów ochrony, zarówno po śmierci, jak i — w określonych przypadkach — jeszcze za życia dłużnika.


Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.