Świąteczne ciasteczka "Ambrosiani" z Mediolanu

Ciasteczka zwane „Biscotti di Sant’Ambrogio”, często po prostu „Ambrosiani” to klasyczne słodkości z Mediolanu, które tradycyjnie przygotowuje się w okolicach 7 grudnia, dnia Świętego Ambrożego „Sant’Ambrogio” – biskupa i patrona miasta. Według tradycji to właśnie św. Ambroży przyczynił się do ugruntowania chrześcijaństwa w Mediolanie a jego dziedzictwo religijne i duchowe jest kluczowe dla tożsamości miasta. Dzień świętego Ambrożego w Mediolanie to naprawdę wielkie święto. Rozpoczyna się sezon w Teatrze alla Scala premierą, która przyciąga wielu miłośników opery. Otwiera się także najstarszy i najbardziej tradycyjny jarmark bożonarodzeniowy „Oh bej oh bej”. Jego początki sięgają XVI wieku, oficjalnie powstał w 1510 roku. …

 

 

➡️ Po więcej informacji i kontakt z autorem zapraszamy pod adres: https://tatwy-przepis-n.polnda.asckat.com/

📌 Zobacz powiązany przepis:

🍴 Ambrosiani – legendarnie kruche świąteczne ciasteczka prosto z Mediolanu!

  • Liczba porcji: 40
  • Czas gotowania: 15 min
  • Czas przygotowania: 25 min
  • Szacunkowy koszt: 25 zł

Informacje o wartości odżywczej

  • Kalorie: 65 kcal/ciastko
  • Tłuszcz: 3,7 g
  • Węglowodany: 7,2 g
  • Białko: 1,2 g
  • Błonnik: 0,3 g
  • Sód: 12 mg

Składniki

  • 300 g mąki pszennej typu 450
  • 200 g zimnego masła o zawartości tłuszczu 82 %
  • 120 g drobnego cukru
  • 60 g mielonych blanszowanych migdałów
  • 2 żółtka z dużych jaj
  • 1 łyżeczka ekstraktu z prawdziwej wanilii
  • 1 łyżka likieru amaretto lub rumu
  • skórka otarta z 1 pomarańczy niespryskiwanej
  • skórka otarta z 1/2 cytryny
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta drobnej soli
  • cukier puder do oprószenia

Przepis

Jeśli poszukujesz wypieku, który w jednej chwili przeniesie Cię na gwarny mediolański jarmark bożonarodzeniowy, ciasteczka Ambrosiani są stworzone właśnie dla Ciebie. Nazwa pochodzi od świętego Ambrożego – patrona Mediolanu – a tradycja pieczenia tych niewielkich, śnieżnobiałych ciastek sięga podobno XIX wieku, kiedy to lokalni cukiernicy chcieli stworzyć deser o smaku łączącym aromaty trzech najdroższych wówczas składników: masła, migdałów i skórki pomarańczowej. Dziś Ambrosiani to klasyka lombardzkich świąt: kruche jak mgiełka, pachnące wanilią i cytrusami, a zarazem charakterystycznie migdałowe dzięki dodatkowi mielonych orzechów. Dlaczego warto sięgnąć właśnie po ten przepis? Przede wszystkim – prostota. Wszystkie składniki bez trudu znajdziesz w najbliższym sklepie, a przygotowanie nie wymaga specjalistycznych sprzętów, oprócz zwykłej foremki i odrobiny dobrej muzyki w tle. Po drugie – efektowność. Ambrosiani zachwycają porcelanowym odcieniem i delikatnym połyskiem cukru pudru, dzięki czemu będą gwiazdą każdego świątecznego stołu lub jadalnej ozdobą choinki. Po trzecie – aromat. Już w trakcie pieczenia w całym domu unosi się zapach roztopionego masła połączonego z nutą cytrusów i subtelnym alkoholowym akcentem amaretto; to prawdziwy zapach włoskich świąt. Co więcej, ciasteczka długo zachowują świeżość. Zamknięte w metalowej puszce, pozostaną kruche nawet przez trzy tygodnie, co pozwoli Ci rozkoszować się nimi jeszcze podczas kolędowania w Trzech Króli. Doskonale smakują same w sobie, ale staną się również idealnym dodatkiem do popołudniowego espresso, kieliszka deserowego wina lub filiżanki zimowej herbaty z goździkami. A jeśli szukasz pomysłu na uroczy, własnoręcznie przygotowany prezent, wystarczy wsypać Ambrosiani do szklanego słoja przewiązanego czerwoną wstążką – wdzięczność obdarowanego gwarantowana. Wypróbuj ten przepis choć raz, a jestem przekonany, że wejdzie na stałe do Twojego grudniowego repertuaru. Pozwól, aby każdy kęs rozpływał się na języku niczym płatek śniegu i przywoływał wspomnienie zimowych spacerów wśród rozświetlonych ulic Mediolanu. Buon Natale i smacznego!

  • 1. Przesiej mąkę z proszkiem do pieczenia i solą do dużej misy. Dodanie powietrza sprawi, że ciastka będą wyjątkowo lekkie, a wszystkie suche składniki równomiernie się połączą.
  • 2. Zimne masło pokrój w drobną kostkę i dorzuć do mąki. Rozcieraj palcami lub siekaj nożem tak długo, aż powstanie konsystencja drobnej kruszonki – to klucz do kruchości ciastek.
  • 3. Wsyp drobny cukier oraz mielone migdały i delikatnie wymieszaj. Migdały nadadzą ciastkom subtelnej słodyczy i charakterystycznego mediolańskiego aromatu.
  • 4. W osobnej miseczce połącz żółtka, ekstrakt waniliowy, likier amaretto oraz skórki z cytrusów. Ubij widelcem, aby żółtka lekko się spieniły i równomiernie połączyły ze smakiem wanilii i cytrusów.
  • 5. Wlej mokre składniki do suchej mieszanki i szybko zagnieć gładkie, jednolite ciasto. Ważne, by nie wyrabiać go zbyt długo – nadmiar ciepła dłoni może sprawić, że masło zacznie się topić, a ciastka stracą kruchość.
  • 6. Uformuj z ciasta spłaszczony dysk, owiń folią spożywczą i schowaj do lodówki na co najmniej 60 minut. Schłodzenie pozwoli glutenowi odpocząć, dzięki czemu ciastka zachowają kształt podczas pieczenia.
  • 7. Nagrzej piekarnik do 175 °C z termoobiegiem. Rozwałkuj ciasto na blacie podsypanym minimalną ilością mąki na grubość około 4 mm, a następnie wycinaj ciasteczka w świątecznych kształtach gwiazdek, dzwonków lub choinek.
  • 8. Ułóż wykrojone formy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując 2 cm odstępu. Piecz 12–15 minut, aż brzegi ciastek lekko się zezłocą, a kuchnię wypełni nutka maślano-migdałowego aromatu.
  • 9. Po upieczeniu odstaw ciastka na 5 minut, by stężały, a następnie przełóż je na kratkę do całkowitego wystudzenia. Gdy będą chłodne, oprósz je obficie cukrem pudrem, który doda im eleganckiego, zimowego wyglądu.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.